Posty

Carpe Diem

Obraz
Dobry wieczór, dziś lektura pozytywna. Niech to będzie relaksujący wieczór i pozytywny tydzień. Wiecie już że muzyka jest bardzo ważna w moimi życiu. Wiecie że w każdej piosence lubię szukać przesłania dla Was dla siebie. Mam nadzieję że nie obrazicie się nam mnie jak powiem że znalazłam kolejny taki przekaz/ przesłanie. Dziś chcę wam powiedzieć że: Wasze życie kiedyś będzie jak poemat. Trzeba tylko znaleźć dobry temat. Ten temat jest po to by żyć, by nie tkwić w miejscu. Dziś chcę Wam powiedzieć nie zrezygnujecie ze swych marzeń. Nikt z Was nie wie co zdarzy się dziś jutro. Wyznaczajcie sobie trasę. Dążycie do celu. Dziś chcę Wam powiedzieć słuchajcie pragnień swojego serca. Wasze serca i jego pragnienia sprawią że będziecie dobrze żyć.

(Nie) romantyczna historia

Dzień Dobry Jest już późna cicha. Ja leżę na przemian to śpię to oglądam jedną z polskich komedii romantycznych.  Piszę do Was bo podczas jednej ze scen. Znów zamiast dwójki głównych bohaterów Hani i Wojtka. Ja wyraźnie widziałam jego i siebie. Znów przeniosłam się w te magiczne góry i wyjątkowe wakacje. Znowu myślę i zastanawiam się nad tym czemu tak bardzo pokochałam właśnie jego? Pokochałam go dlatego że dla mnie był tak bardzo inny. Tak bardzo wyjątkowy. Pokazał mi że kocha się za nic, nie za coś.  Tak bardzo różnił się od chłopaka z którym wtedy byłam. Dzięki niemu poczułam że kobieta może być kobietą. Nie przedmiotem do zaspokojenia potrzeb mężczyzny. Dzięki niemu poczułam się wyjątkowa. Każdy dzień, każda chwila spędzana z nim była absolutnie wyjątkowa. Była tak pięknie inna. Tak pięknie jedyna w swoim rodzaju. Była jest i będzie niezapomnia. Pamiętam i pamiętać będę wszystko. Pamiętam jak bardzo lubiłam z nim milczeć. Pamiętam jego dotyk. Pamiętam jego zapach. Pamięt

Marzenie małej Joli

Obraz
Dzień dobry. Dziś opowiem Wam o czym marzyłam będąc małą dziewczynką. Nie była to wcale możliwość chodzenia. Mała Jola wyobrażała sobie, że jest częścią artystycznego świta. Niejednokrotnie wyobrażałam sobie, że jestem słynną piosenkarką lub tancerką. Zawsze marzłam by poznać kogoś, kto jest częścią tego świata. Wiecie małej mi wydawało się, że świat artystów jest inny. Lepszy, łatwiejszy, przyjemniejszy.  Dziś wiem, że to tylko wyobrażenie. Wiem, że świat mamy jeden. Piosenkarką nie zostałam, bo po prostu nie mam głosu. Pewnie zastanawiacie się czy śpiewam do skakanki czy też dezodorantu? Oczywiście że tak, ba długo myślałam, że potrafię śpiewać. Zawsze też wyobrażałam sobie, że występuje w telewizji, udzielam wywiadów. Dziś wspominam to z uśmiechem. Śpiewanie zostawiam osobą, które to potrafią. Cieszy mnie jednak fakt, że jakoś w tym artystycznym świecie się znalazłam. Cieszę się, że wspieram cudownych utalentowanych, pracowitych ludzi. Dziś wiem, że poznałam, przed wszyst

Szufladka z napisem wiersze

Dzień dobry, wczoraj późnym wieczorem"otworzyłam szufladkę" z napisem wierszę. Ujrzałam w niej to: Lubię wracać tam gdzie byłam już. Lubię wracać tam by miasta poczuć gwar , Lubię wracać  tam gdzie dzień wiecznie trwać zdaje się. Lubię wracać tam gdzie sen nie dogoni mnie,   Lubię wracać tam gdzie byłam już. Tam każdy dzień piękne barwy ma, Tam teatru wspaniały odkryłam świat. Tam muzyka cięgle gra, Lubię wracać tam gdzie byłam już. Tam świat lepszym zdaję się, Tam inna nie czuję się. Tam kobietą staje się, Lubię wracać tam gdzie byłam już. Tam moje serce swe miejsce ma, Tam radości czuję smak. Tam na smutki czasu brak, Lubię wracać tam gdzie byłam już. Tam życia ujrzałam blask, Tam piękno poznałam swe. Tam nową Jolą stałam się,

Pamiętaj nie przeżyjesz życia za mnie.

Dzień dobry w poniedziałek. Przepraszam Was, że ostatnio jestem tu rzadziej. Wanda moja wena podrzuca mi ostatnio mniej bodźców. Dziś post, który był sposobem na wyrzucenie pewnych negatywnych emocji. Nie okrywam ktoś nieświadomie bardzo zdenerwował. "  Niech cały świat mówi mi inaczej serce lepiej wie." Dziś zaczynam od cytatu. Dlatego że jest mi on bliski. Nie słucham tego co mówi świat. Kocham żyć po swojemu.Jestem indywidualistą. Pobyt w ośrodku nauczył mnie co prawda kompromisu. Potrafię odnaleźć się w grupie. Szanuję poglądy innych.  Bardzo nie lubię gdy ktoś usilnie narzuca mi swoje zdanie ( poglądy.) Sugerując że to że wie lepiej jak powinnam się zachować. Nienawidzę jak usiłuje mi się wmówić że dana sytuacja wygląda inaczej niż ja ją widzę. Czemu mnie to denerwuje wręcz wyprowadza z równowagi? Przyczyna i odpowiedź jest banalnie prosta: Po pierwsze: nikt nie przeżyje mojego życia za mnie. Nawet jeśli robię błąd. Ty uważasz się za mojego p

Siedem szczęśliwych piosenek Joli

Obraz
Dzień Dobry Kochani. Słowem wstępu na początek. Nie miałam zupełnie pomysłu na posta. Kwarantanna sprawiła, że na portalu społecznościowym modne są różnego rodzaju wyzwania. Dziś rzucono taki wyzwanie i mi. Ja nie bawię się w takie rzeczy. Nie mniej jednak podsunęło mi to pomysł na opowiadanie. Przedstawię Wam siedem piosnek, które są dla mnie szczególne. Kolejność będzie zupełnie przypadkowa. Tak więc zaczynamy:   Janek i utwór pt. " Chciałbym to być ja." Zwykła piosenka, a właśnie ona była początkiem zmian w moim życiu. Zmian gustu muzycznego, zmian podejścia do życia i samej siebie. "Motorem napędowym" wielu fantastycznych przygód i wielu, wielu ważnych dla mnie znajomości. Musical " Metro" utwór pt " Szyba." Jest to symboliczny  dla mnie utwór. Kiedy go słucham, przypominam sobie, że wszystkie nomen omen szyby jakie wydaje mi się, że posiadam. Tworze sobie sama, we własnej głowie. Robiąc sobie tym wielką krzywdę.

Jolka jest nie z tej Ziemi- Jolka to pozytywny ufoludek...

Obraz
Dzień dobry, dziś mamy sobotę. Tradycyjnie trochę muzyki. Kiedy dziś rano włączyłam radioodbiornik usłyszałam słowa: "...Wielka przygoda, czasu szkoda, gdy mnie wzywa głos Nie z tej ziemi! Ruszam więc, by zdobyć szczyt Jedna droga, jeden mistrz Zdobywców wielu, przyjacielu, ty też możesz być Nie z tej ziemi!..." Pomyślałam kurczę to o mnie to ja. Ja zdecydowanie jestem nie z tej Ziemi. Szczególnie to widzę gdy spełniam kolejne marzenia. Wtedy zdecydowanie mam jedną drogę i power'a jak nie z tej Ziemi. Wszystko prowadzi na mój szczyt do spełnionego marzenia. Odpinam wrotki, spuszczam hamulce. Czasu szkoda, gdy wszystko w około woła "Jolka dasz radę" Siła ta pozwala mi się podnieść i dobrem zwyciężać całe zło jakie mnie spotkało. Grawitacja zupełnie wtedy na mnie nie działa. Ja po prostu idę wtedy po swoje. Kiedy, czułam się tak po raz ostatni. Całkiem nie dawno, bo w ubiegłą środę. Wtedy to właśnie " zdobyłam swój szczyt".