Posty

Sanah i jej stadion cz. II

Obraz
  Sanah na PGE Narodowym. Kulisy. Oglądając widziałam dziewczynę, która cudownie spełnia swoje marzenie. Widziałam jak cudownie realizuje krok po kroku swoją wizję. Widziałam jak cudownie dzieli to marzenie (ze swoimi fanami.) Jednocześnie łącząc pokolenia artystyczne. Pielęgnując piękno polskiej poezji, doceniając wiersze. Dając im nie jako nowe życie. Wniosek pierwszy: Nie słucham Sanah na co dzień. Podświadomość podpowiada mi, że gdy dane mi będzie posłuchać jej na żywo. Poczuje tą magię, pokocham Sanah. Wejdę do jej świata, spojrzę na nią cieplej. ,,Przytulę" ją Sanah sobą i swoją muzyką przekona mnie do siebie. Bardzo tego chce. Jestem na to gotowa, mam w sobie na to przestrzeń, którą chce oddać Sanah. Robię to świadomie i dojrzale. Tym razem nie idę za tłumem. Idę, bo chce tego. Każdy medal ma dwie strony. Wniosek drugi: Wiem, że Sanah jest Artystką, której ja nie będę słuchać stale. Nie chce się do niej przyzwyczaić. Kocham ją odkrywać. Chcę zostawić w niej trochę zagadki d...

Pomroczność jasna...

 Zadano mi pytanie " Kiedy  Jolce odbiera mówię?" Dzieje się  to  bardzo rzadko. Dotychczas  tak dokumentnie  mowę odebrał  mi musical ,,Upiór w Operze." Wychodząc  z Opery  Podlaskiej. Autentycznie nie widziałam co mam powiedzieć. Moje  emocje  umiejscowione zostały  w szczęce  i żuchwie.  Zęby  ożyły, uderzając  o sobie  rytmicznie. Wszystkie  spektakle, które oglądałam wywarły  na mnie jakieś emocje. Dlaczego zazwyczaj  proszę o nie  zadawanie mi pytania  tuż  po jak było. Zwyczajnie nie odpowiem.  Potrzebuję  być  wtedy  sama ze sobą i dla siebie.  *** Częściej jednak niż  mowę w sytuacjach dla  mnie  ważnych  odbiera  mi  rozum. Kiedy  los stawiał  przed mną  perspektywę poznania  Dawida. Byłam gotowa  wracać z Ciechanowa do Warszawy  tramwajem. Oczywiście rzecz jasna nie  jest to...

Filmy krótkometrażowe

 Dziś mam dla Was kolejną polecajkę. Trochę nietypową, tym razem nie będzie to nic konkretnego. Chce zwrócić Waszą uwagę na filmy krótkometrażowe. Bardzo lubię ten rodzaj produkcji. Szkoda, że jest tak mało popularny. Ja go lubię za krótką formę. Filmy tego rodzaju to 20-25 minut. Lubię je też za to, że budzą emocje. Mają w sobie emocje, wciągają odbiorcę. Budzą wiele pytań, nie są oczywiste. Nie podają odbiorcy rozwiązania ,,na talerzu." Lubię ten gatunek też za to, że trzeba go oglądać uważnie. Nie da się tego robić na pół ,,gwizdka." Robiąc jednocześnie obiad. Nie, nie trzeba usiąść i obejrzeć. Gatunek ten budzi we mnie chęć do dyskusji. Zostawia po sobie wiele pytań, analizuje zachowania bohaterów. Zastanawiam się co ja bym zrobiła znajdując się na miejscu bohatera. Obraz jakie widzę na ekranie, często do mnie wracają. Gatunek ten lubię też za mocne historię w nim zawarte. Mocno postawione tragedię, dramaty. Czy też wyraźnie rysujące się szczęście. Bohaterowie też są wyra...

Zapraszam do oglądania

Obraz
 Mam dla Was polecajkę telewizyjną. Tak jak ja lubisz muzykę, lubisz wywiady. Program TVP2 ,, Gabi Drzewiecka Zaprasza" Jest jak najbardziej dla Ciebie. Dla mnie również, dlaczego warto go oglądać.: Wywiady przeprowadzane w luźny sposób. Rozmowy konkretne, goście ciekawi. Goście znani jednak tacy, którym daleko do bycia celebrytą. Goście mnie znani, których można odkryć. Muzycy, którzy osiągnęli już wielką karierę. Artyści młodego pokolenia, aspirujący do tej wielkiej kariery. Rozmowy pełne kultury i wzajemnego szacunku. Prowadzone na wysokim poziomie w sposób kompetentny. Totalnie mnie wciągające. Tak, zdecydowanie jestem na tak. Tak, to jest to co bardzo lubię. Tak to jest to czego bardzo brakuje mi w telewizji. Tak zdecydowanie chce tego więcej. Prowadzącej Gabi Drzewickiej. Gratuluje programu!!! Gabi jest absolutnie świetna w tym co robi. Całkowicie zaangażowana w to co robi. Kocha muzykę, kocha wywiady, szanuje i czuje swoich rozmówców. Posiada takt i wyczucie, doskonale wie ...

WIELKANOC

Obraz
Kochani! Niech Jezus który zmartwychwstaniem przezwycięża zło. Wypełni Nasze serca dobrem i pokorą, Niech radość towarzysząca Nam w te świąteczne dni, Będzie obecna także po świętach. Niech to będą dni pełne miłości i szacunku. Niech to będzie Wasz czas, Czas w którym pozwolicie sobie na odpoczynek. Czas w którym ukochacie rodzinę, Czas w którym ukochacie samych siebie. Wasza J.. Ps. Wracam po świętach.  Zapraszam już w najbliższą środę. 08.04

Weszłam do świata Fryderyka Chopina. Film ,,Chopin Chopin!"

Obraz
 Ostatnio miałam okazję  obejrzeć  film ,,Chopin Chopin." Produkcja oceniana dość surowo. Ja zupełnie nie wiem dlaczego. Mnie  oglądało się to dobrze. Film wciągający. Ukazujący wiernie  ostatnie lata życia  kompozytora. Pokazujący nierówną  walkę  z chorobą. Czy też  rozpaczliwe  próby  szukania  miłości. Plus  za obsadę, świetne  plenery  no i autentyczności. Diamentem tego  filmu  jest  dla mnie  Eryk Kulm. Odtwórca roli Fryderyka  Chopina.  Rola majstersztyk, rola mistrzowska. Rola pełna  emocji, trójwymiarowa. Nie odtworzona, a prawdziwa. Postać  nie przerysowana, a dokładnie w punkt. Podobało mi się dosłownie wszystko. Nie czułam  tam gry aktorskiej. Czułam  Fryderyka Chopina. Doskonała  mimika. Emocje w które  uwierzyłam. Kulminacyjne dla mnie momenty. Trafiające  do każdej  komórki mojego ciała. Sceny zatrzymujące  moje osobiste...

Myślałam...

Obraz
 Myślałam,  Będziesz mi jak słońce.   Myślałam,   Będziesz  mi jak miliardy tęcz. Myślałam,  Będziesz  jak letnia burza,  Myślałam,  Wyrośnie kwiat miłości. Myślałam,  Będziesz  jak księżyc  na prywatnym niebie.  Myślałam,  Kocham i z trudem oddycha. Myślałam,  Ja bez ciebie  zginę.  Myślałam,  Tylko ja- umieram bez Ciebie.