Pamiętać będę...
Dziś mam dla Was pytanie. Takie z gatunku pół na pół. Jak wiadomo, każdy medal ma dwie strony. Ten życiowy też. Co będziemy pamiętać z tego życia? Pewnością jest to, że będę pamiętać wszystko to, co dobre. Każde spełniające się marzenie. Każdy obejrzany spektakl. Każdy koncert, którego byłam częścią. Każdą odśpiewaną z artystą piosenkę. Już zawsze pamiętać będę spotkanie z Dawidem Kwiatkowskim. Podobnie jak spotkanie z Kasią Kowalską czy Panią Edytą Geppert. Czy też z człowiekiem budzącym kontrowersje — Michałem Wiśniewskim. Zostanie ze mną na zawsze przytulenie Kamila Bednarka i kwiatuszek. Najcudowniejszy prezent z okazji Dnia Kobiet. Jak mowa o prezentach, to od razu wraca do mnie obraz Jerzego Grzechnika dedykującego mi utwór „Lubię wracać tam, gdzie byłem”. Piękny prezent urodzinowy, budzący ciepło i uśmiech do dziś. Jureczku, dziękuję. Zawsze powiem, że w przypadku wszystkich tych ludzi było warto. Ciepło i szacunek płynący od nich napawają mnie czystą radością. Nigdy nie za...