Opowiem Wam Sen.
Przekonałam się o tym, że mózg jest bardzo plastyczny. Chłonie wszystko o czym myślimy jak gąbka. Później podsyła to w postaci na przykład snu. Tak, tak. Tym razem opowiem Wam sen. Trochę dlatego, że dawno nie było tu moich snów. Trochę dla lekkości tematu. Opisałam dla Was nowy utwór Dawida i Margaret. Robiąc to w środku nocy. Mózg i wyobraźnia podsunęły mi obraz.: Tej nocy zobaczyłam siebie w białej sukni- ślubnej sukni. Byłam na koncercie właśnie Dawida. Dokładnie rzecz ujmując było już po koncercie. Ja siedziałam na wózku w tej sukni za sceną Poprosiłam kogoś z obsługi, by zawołano Dawida. Gdy Dawid wyszedł, przywitał się ze mną. Powiedziałam mu że moim nietypowym marzeniem było wzięcie ślubu podczas jego koncertu. Właśnie je spełniałam jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem... No i ...