,, Akcesoria do życia"
Zgadzam się z tym co przeczytacie na zdjęciu. Ja mam te ,,akcesoria" i żyje mi się całkiem dobrze. Jest rodzina i fajnie, że jest, są przyjaciele i fanie, że są. Kiedyś usłyszałam, że przyjaciele są po to by uzupełnić rodzinę. Chyba tak jest, przyjaciele to też taka rodzina z wyboru. Jedna ukochana osoba tak zdecydowanie jedna- jest. Nie jest łatwo, ale mimo wszystko cieszę się, że jest. Podróże tak je kocham bezgranicznie- dają tak niesamowite poczucie wolności. Cudownie ładują akumulatory, dają powiew świeżości. Celowo pominęłam książki. Ja książki dodam sobie jako te małe przyjemność. Przyjemności, które sprawiają, że lubię swoje życie każdego dnia. Uważam, że każdy powinien mieć takie swoje małe przyjemności. Powinien sobie na nie pozwalać nie zważając uwagi na koszty. Małe przyjemności to rzeczy często pospolite. Często od siebie dla siebie. Takie, które pozwalają docenić samą siebie. Ja je mam, dobrze mi z nimi. Potrafię się do nich przyznać, potrafię je nazwać. Lubię je, a...