,,Grób to tylko miejsce pamięci."
Pierwsze tygodnie lutego zleciały szybko, pod znakiem lżejszych postów. Ostatni tydzień to dla mnie osobiście nie łatwy czas. Przypada bowiem rocznica śmierci mojego taty. Dlatego dziś na poważnie, rozważę pewne zdanie.: ,,Grób to tylko miejsce pamięci." Wiem, że dla Was nie jest to łatwa tematyka. Szczerze mi też nie jest łatwo. Zastanawiam nad nim ilekroć na nie spojrzę. Ilekroć myślę, że już jestem gotowa, że chce, wiem, że to ten moment. Myślę sobie mam na tyle siły. Przerobiłam już to, dotykam klawiatury, coś cofa moją dłoń. Tak mniej więcej od tygodnia. Dziś biorę głęboki oddech i odważnie stawię temu czoło. Dla siebie i dla Was, chce Wam pokazać, że trzeba mówić o takich rzeczach. Da się o tym mówić. Mam nadzieje, że post ten zostawi w Was jakąś refleksje. Podobnie jak we mnie powyższe zdanie. Zatem jaki ja mam stosunek do tego zdania. Połowicznie się z tym zgodzę. Grób, pomnik, płyta, cmentarz- jest jakimś miejscem pamięci. Czy jednak nie jest tak, ...