Na temat...
Zadano mi pytanie : ,,jakie jeszcze tematy poruszam na blogu?" Dlatego zostawiam odpowiedź tu w w tym poście. Nie będzie ona jedno torowa. Kiedy startowałam z blogiem. Wiedziałam, że nie będzie on tematyczny Szczerze boje się tematyczności. Mam wrażenie, że mocno by mnie to ograniczyło. Konkretna tematyka bloga zabiłabym moja kreatywność i elastyczność. Starując widziałam, że chce pisać. Wiedziałam, że to lubię. Widziałam, że gdy tego długo nie robię. Zwyczajnie się nudzę, frustruje. Wiedziałam też już że piszę dobrze. Utwierdziła mnie w tym osoba pracująca ze słowem. Nie chciałam tego zmarnować. Tematów jak widzicie jest wiele. Dlatego, że chce żeby każdy z Was znalazł coś dla siebie. Jest trochę muzyki lubię...