Posty

,,Dzikich koni nie da się wziąć w niewolę."

Obraz
  Zostawiłam Wam polecajke z książką ,,Właśnie że tak! Nigdy w życiu 20 lat później." Dlatego może  porozmawiamy o upływie  czasu. Czy przeszkadza mi upływ  czas? Czy mam problem z tym, że czas ucieka? Większość  z was  pewnie pomyślałam, by że tak. Każda  kobieta ma z tym  mniejszy bądź większy problem. Ja powiem, że  lubię  upływający czas. Nie  mam z nim problemu. Tak było jest  i będzie to normalne. Zaakceptowałam ten fakt i nie cofam czasu. Jego upływanie  lubię  za to co mi dał. Dał  mi  wiele  doświadczenie życiowych. Dał  mi akceptację  swojej  niepełnosprawność. Poczułam się  dobrze  sama ze sobą. Dał  mi pasję, która  przyniosła ze sobą  odwagę. Pozwolił  spełnić  wiele marzeń. Mniejszych i większych. Pozwolił  poczuć  że  mam życie w swoich  rękach.  Robić  rzeczy  dla siebie. Tak jak ja tego chce i t...

,,Właśnie, że tak! Nigdy w życiu 20 lat później."

Obraz
  Książka ,,Właśnie, że tak! Nigdy w życiu 20 lat później." Katarzyny Grocholi. Nie będzie laurki, będzie za to rozczarowanie. Nie porwał mnie ten tytuł, podobnie jak pierwsza część. Powieść schematyczna. Pierwsza część należała do Judyty. Druga zaś tu zdecydowanie pierwsze skrzypce gra córka Judyty- Tosia. Typowa wręcz przewidywalna zmiana pokoleń. Córka z niewielkim różnicami powiela, życie matki. Nic nowego, brak mi tu czegoś świeżego. Jakiegoś efektu WOW. Subtelne różnice, dla mnie są za subtelne. Ponownie wraca do nas motyw porzuconej kobiety. Ponownie jest początek nowego życia. Ponownie jest motyw miłości. Ponownie jest motyw tajemnicy ze strony nowego mężczyzny w życiu głównej bohaterki. Tych ponownie mogłabym mnożyć i mnożyć.   Wątki dla mnie są zbyt przewidywalne. Całość znów jest utrzymana w komediowej konwencji. Komedia jeśli mam szukać plusów tego powrotu na rynek wydawniczy. Komedia jest tym plusem. Judyta i jej Matka zostały po raz kolejny fajnie przerysowane. ...

Artysta żyje, póki żyje jego muzyka. Projekt ,,Tribute to Maanam- na szklance szminki ślad. "

Obraz
  Zacznę  trochę  odbiegając  od tematu.  Ostatnio  poczułam, życie  bywa piękne. Muzyka pozwala poczuć  to piękno. Daję  szczęście, daje  beztroskę. Często też  przenosi w czasie. Tak było  w sobotę  03.10.2026r. Tribute  to Maanam. Powiedzieć że był to koncert. To za mało, to tak jakby  nic nie  powiedzieć. Widziałam  miłości  do Kory, widziałam  szacunek do muzyki.  Zostałam  otulona  pięknymi  dźwiękami. Poczułam, że to dobry czas i dobre  miejsce. Wokal  Kamili sprawił, że poczułam wyjątkowość piosenek ,,Maanamu." Odżyła  moja fascynacja tymi  utworami. Widziałam i słyszałam  piękne  w czystej postaci. Chciałam  żeby  to piękno  po prostu  trwało. Każdy  wyśpiewany  i zagrany  tego  wieczoru dźwięk zachwycał  mnie  bez  reszty. Nic  innego  nie miało  znaczenia. O...

,, Południe" spędzam z Dawidem Kwiatkowskim- jest to piękne ,,Południe."

Obraz
 Początek października, dla mnie jako fana Dawida Kwiatkowskiego to istotny czas. Czas premiery płyty ,,Południe." Zamówiłam krążek w preordeżę. Posiadam go już od trzydziestego września. Wracam do niego regularnie, mimo wszystko dalej nie wiem co powiedzieć. ,,Południe" jest albumem dojrzałego artysty. Jest albumem dojrzałego mężczyzny- to się czuje. Nie ma już chłopca. Dawid po raz kolejny pokazuje rozwój artystyczny. Doskonale łącząc to z dojrzałością życiową. Płyta wciąga, zostaje z słuchaczem nawet po wyjęciu z odtwarzacza. Płyta jest absolutnie dopracowana. Będę absolutnie szczera. Dla mnie jest to najlepszy krążek w dyskografii Dawida. Miałam nadzieje, że wydawnictwo będzie utrzymana w klimacie singli: ,,Proszę tańcz" i ,,Pali się niebo." Nie zawiodłam się- tak właśnie jest.  Utwory na niej zawarte to ballady. Utrzymujące klimat intymności, nostalgii miłości. Dialogu Dawida ze słuchaczem. Dialogu na temat życia, dialogu poważnego, głębokiego. Pokuszę się nawe...

Moja ,,Nauka tęsknoty"

Obraz
 Miesiąc wrzesień otworzyliśmy muzycznie duetem Korteza. Dla równowagi i  klamry zamkniemy go duetem Korteza. Uwielbiam Korteza w duetach, każdy jest absolutnie obłędny. Czego przykładem jest jedna z najnowszych piosenek. Artur Rojek & Kortez ,,Nauka tęsknoty." Dawno nie słyszałam czegoś tak prawdziwego i pięknego. Traktującego o nie łatwym uczuciu jakim jest tęsknota. Jak myślę tęsknota- myślę o dwóch osobach w moim życiu. Mama- to ona nuczyła mnie kochać świat. Ona była mi tym właśnie światem, ona była dla mnie. Nawet gdy nie miała już sił, gdy zminiała ją choroba. Myślała o mnie, myślała o moim szczęściu. Oddała mi siebie, oddała mi swój czas. Była i jest najlepszą mamom na świecie. Była ze mną, a ja z nią do ostatnich jej chwil. Dziś jest tesknota. Tęsknota- której nie da się nauczyć. Tęsknota - która czasem we mnie krzyczy. Zabija mnie od środka. Tęsknota- która powoduje brak sił. Tęsknota- która robi mi krzywdę. Dalej czuje, że jestem dla niej tu... *** Jak myślę tęs...

Niepełnosprawność nie jest po to- a może jednak jest po to...

 Wiecie, że przeglądam media społecznościowe szukając inspiracji. Tak właśnie trafiłam na post do którego się odniosę. Porusza on kilka kwestii w temacie niepełnosprawności. ,, Osoby z niepełnosprawnością nie żyją po to by Cię inspirować."* Ja lubię inspirować. Początkowo nie wierzyłam w to, że ja mogę inspirować. Nie przeszkadza mi kiedy słyszę, że jestem dla kogoś inspiracją. Lubię to bo dzięki temu wiem, że to co robię ma jakiś większy sens. Czuje się potrzebna. Czy podbija to moją wartość i samoocenę? Pewnie, że tak. Lepiej być inspiracją, niżeli użalać się nad sobą. & ,,Osoby z niepełnosprawnością nie żyją po to byś umniejszał swoim problemom Bo mam gorzej."* Szczerze mówiąc mnie nic takiego nie spotkało. Nie mam pojęcia jakbym się zachowała. Pewnie pomyślałabym, że ktoś nie pomyślał. Jego podejście wynika z nie wiedzy. Nie wiem czy nie byłoby mi żal takiej osoby uznałaby, że na prawdę musi mieć problemy. Jeśli komuś zrobi się lepiej niech myśli, że ma gorzej. Ja sam...

,, Down The Road." Podróż po marzenia.

Obraz
 Było już trochę o telewizji. Dziś do tego wrócimy, zostawię Wam polecaję. Program ,, Down The Road." Jest to jeden z bardziej wartościowych programów telewizyjnych jaki kiedykolwiek powstały. Czas poświęcony na oglądanie tej produkcji, nie będzie czasem straconym. Nie będzie też ,,pustym czasem. Będzie to czas pełen emocji. Takich prawdziwych emocji.   Kamera często sprzyja temu, że udajemy.  Bohaterowie programu nie udają. Młodzi dorośli ludzie z zespołem Downa. Nie udają są sobą, kiedy się cieszą ta radość bije ze ekranu. Widz mimowolnie cieszy się razem z nimi. Uśmiecha się do nich. Zapominając, że przecież kamera działa w jedną stronę. Kiedy płaczą ma się ich ochotę przytulić, pocieszyć wysłuchać. Podać im chusteczkę, po prostu przy nich być. Ja przynajmniej tak mam. Szybko też ,,przywiązuje" się do bohaterów każdej kolejnej edycji. Podziwiam ich za odwagę. Uwielbiam ich chęć poznawania świata.  Oni naprawdę biorą z życia wszystko. Pokonują trudności z podn...