Rozmowa- podstawą relacji

,,Nie raz ludzie  boją się rozmawiać, bo nie wiedzą jak zacząć. "

Takie  słowa  padły  w jednym z seriali.

Zgadzam się z nimi w 100%. Bać się  jest  rzeczą ludzką. 

Jednocześnie wiem, że  tylko szczera  rozmowa jest kluczem do relacji inaczej się  po prostu nie da.


Wiem  co  mówię.  Mogę  nawet  powiedzieć, że  przerabiam to teraz sama na sobie.

Jestem  w relacji wydawałoby się  mogło  dla mnie  komfortowej, bo z długim stażem.

Okazuje się, że  nie  ma  to jednak znacznie.  Kiedy wchodzi się  na kolejny  etap znajomości. Może  jest  ciut  łatwiej, bo możemy przewidzieć swoje reakcję. Rozmowy przychodzą  nam naturalniej, bo czujemy się  bezpiecznie w tej relacji.

Nie mniej  jednak.  Relacja ta też  miała  swój początek.

Jak było  wtedy?

Faktycznie  nie  miałam  pojęcia  jak zacząć. Unikałam rozmów  na trudne  dla mnie tematy. Czyli  te uczuciowe.  Uciekłam  przed nim przemilczałam je.  Mało  tego ja tak się  ich  bałam. Tak bardzo  nie  miałam  pojęcia jak zacząć. Nie dawałam sobie szansy nawet na próbę takiej rozmowy.  Ucieczka wydawała się  jedynym słusznym wyjściem.

Czy faktycznie  tego nie wiem.  Czasu  nie cofnę.

Czy żałuję, że  nie wiedziałam jak zacząć, że się bałam?

Trochę  tak, trochę  nie. 

Zarówno  niewiedza  jaki strach  to naturalne  ludzie emocje.  Kiedy ktoś  mówi, że  wie wszystko  i się  nie  boi. Ja mu zwyczajnie  nie  wierzę.  Nie ma takich ludzi, no chyba,  że  jest się ,,emocjonalnym cyborgiem." Dlatego nie żałuję.  Wiem że to co się ze mną działo.  Było  naturalne.

Trochę żałuję.  Dlatego że  ten  lęk i niewiedza. Długi czas  trzymały te relacje w miejscu.

Może  jednak lepiej  późno  niż  wcale.

Dobrze,  że  teraz  jest  między  nami  rozmowa.

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przytulajmy i bądź my przytulani- pewna rozmowa telefoniczna.

Tak to była nasza wspólna radość. Historia jednego zdjęcia

Wieczór z ,, monopolem emocji." Koncert Janka Traczyka