,, Moją drogą jesteś Ty." Koncert Dawida Kwiatkowskiego - trzeci i nie ostatni
Dawid po raz trzeci- pewnie nie ostatni.
Zapytacie dlaczego? Powiecie przecież już to widziałam, słyszałam.
Ja odpowiem, że koncert Dawida każdy się od siebie różni.
Utwóry śpiewane na żywo. Mają zupełnie inny aranżacje. Dzieję się magia muzyki.
Magia której ja każdorazowo oddaję się bez reszty. Śpiewam z Dawidem cały koncert. Cudownie być częścią chórków Dawida.
Dobrze jest zostawiać na tych koncertach emocje i serce.
Dawid jest chłopakiem dla którego absolutnie warto.
Dobrze jest zostawić za sobą świat. Puścić troski w niebyt , poczuć radość. Niczego nie udawać być po prostu sobą.
Cudownie jest dawać radość Dawidowi. Cudownie jest być ze sobą i dla siebie. Koncertowo nie ma Dawida i publiczności. Jesteśmy po prostu my razem. Piosenki Dawida stają się na chwilę i już na zawsze piosenkami o naszym życiu. Możemy w nich odnaleźć siebie.
Cudownie jest widzieć, że Dawid oddaję nam serce. Niczego nie udaje jest dla nas. Pozwala nam na emocję. Szanuje każdego z nas. Każdy z nas jest dla niego ważny.
Cudownie jest czekać na nowe utwory.
Ja tym razem czekałam na.:
,,Później Ci opowiem. "
,, Czy wie."
,,Dalej, Dalej. "
Usłyszałam wszystkie te piosenki. Stały się one jeszcze piękniejsze. Jeszcze mocniej zagościły w mojej duszy. Jeszcze mocniej ,,rozebrały" mnie z emocji.
Cudownie jest wracać do mojego ukochanego.:
,,Proszę tańcz "
,, Pali się niebo."
Cudownie jest wówczas spojrzeć w niebo. Zobaczyć mamę. Pomyśleć o niej, przypomnieć sobie jak bardzo byłam szczęśliwa kiedy była. Poczuć tą miłość, której ona mnie nauczyła. ,,Dwa serca choć jedno ciało. "
Kiedy przyjedzie sen znów zobaczę ją.
Mam nadzieję, że moje niebo palić się będzie już tylko przy dźwiękach wyśpiewanych przez Dawida.
Ciekawostką, niespodzianką i efektem WOW. Tego koncertu był numer ,,Lustro." Oryginalnie duet Dawida i Bedoesa. Dawid rapujący to - obca planeta. Dawid rapujący na żywo to już cała nowa galaktyka. Nie ważne, że sytuację ratował tekst czytany z telefonu. Wszystko to razem było naturalne, bez scenariusz. Pięknie prawdziwe. Tak prawdziwe, że aż urocze.
Dawid dziękuję.
,,Później Ci Opowiem"
Zostawię Wam przypominajkę:
Pop Romantyk Dawid Kwiatkowski- chłopak który pożera scenę
,,Tak mało, za mało..." Koncert Dawida Kwiatkowskiego
Komentarze
Prześlij komentarz