,, Ja pitolę zapomniałem Jolę." O tym jak Jola wybrała się na lumpy z Adamem.

 Świętowaliśmy troszkę, dwie ważne  dla mnie  i dla bloga liczby.

Mówiłam Wam również, że  ostatnio  działy się  u mnie  fajne rzeczy.  Wiecie już  o konkursie ,,Kobieta z pasją." 2026.
Kolejny post za tydzień tj. 31.08.2026 (wyjątkowo.)


Dziś  opowiem Wam o lumpach z Adamem Strycharczukiem.


Tak, tak to się  stało. Odwiedziliśmy  razem ostrowieckie  lumpy.  Trochę  ja doradzałam Adamowi. Trochę Adam pomagał w zakupach mi. Razem  sprawdzaliśmy jak lumpy są  dostępne  dla osób z niepełnosprawnościami.
Jeśli  chodzi o wózek  i ostrowieckie lumpy.  Wygląda  to całkiem dobrze. Było  to dla mnie  miłe  zaskoczenie. Osobiście  myślałam że  napotkamy więcej trudności. 
Reasumując  wygląda  to tak że sklepy  z małymi wyjątkami są duże i  na płasko. Przemieszczanie się  po nich wózkiem  nie stanowi  większego problemu.


Był  łowienie perełki  i kamizelki całkiem okejki.






Był wieszak  zagadka - Wieszak Ex. No i ta czapka😍



Ta torebeczka PRADA - 
czy ona mi odpowiada🤔.











Były  też  bańki co Adama przyprawiły  o ciarki😱.
Biedak ze  stresu  zapomniał  o mnie🙉. Ja pitolę  jak on mógł zapomnieć o mnie 🙊.



Uff na szczęście  szybko  mnie  znalazł 🥰.
Ta koszulka na rower- grzech nie wspomnieć  o niej. Adam będzie  bezpieczny, podczas rowerowej wycieczki.

Ja jednak  postanowiłam  zadbać  o formę Adama.  Lumpy czy nie  trening kardio z odpowiednim  obciążeniem musiała być! Był, a Adam dał radę!💪

Były pyszne burgerki 🍔. Oczywiście  wege,  było  też  śpiewane i o Mirze  Kubasińskiej  dużo  rozmawiane i wypominane.
Ostrowiec w końcu  inaczej  być  nie mogło 🙂.

Dzień  zakończyliśmy w Ćmielowie. Oglądając  a jakże piękne ☕️.
Kończąc  powiem  krótko. DZIĘKUJĘ!  Dzień  był  piękny.  Zdecydowanie  za krótki. 

Więcej  możecie  zobaczyć  na Instagramie u Adama. Polecam  rolkę.: 

Przypomnę  tylko że tu u mnie  na blogu. Przeczytacie  wywiad z Adamem.

***

Abstrahując odpowiem jeszcze na dwa zadawane pytania odnośnie Adama.
Jak To się stało, że przyjechał do Ostrowca?
Mojej zasługi w tym tyle, że po prostu się kumplujemy. Lubimy spędzać ze sobą czas. Dzień przeleciał na szybko- za szybko.
Jaki jest Adam? 
Jest przegenialny, cenie w nim to, że po prostu jest. Tak poza Instagramem, czy blogiem. Uwielbiam go słuchać. Jak nikt w sposób lekki i bardzo szybko łapię mój dystans do siebie. Nie boi się mi pomagać, nie ma problemu z wózkiem. Jest gadułą, ale i potrafi słuchać. Wszędzie go pełno jest głośny- tak pozytywnie. Nie da się go nie lubić. Ja przynajmniej tak mam.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

,, Ujawnienie Michaela Jacksona." Książka pełna pytań bez odpowiedzi.

,,Tam gdzie nie ma Cię" - piosenka której nie mogę zostawić bez słowa

Może to nie był ,,Ostatni raz." Koncert zespołu Enej