Udało się!!! Zrobiłam pierwsze w życiu sushi

 Mamy wakacje, dlatego  trochę lżejsze tematyka.

Lubicie dobrze zjeść,  lubicie  się  dobrze  bawić w kuchni?
Wiecie, że  da się  połączyć  jedno i drugie?

Zróbcie własne  sushi, gwarantuje  warto.

Zapytacie o poziom trudności?

Ja dałam to i wy dacie radę. 💪 Uwierzcie  mi moje zdolności  manualne  i kulinarne są  na równym nie  wysokim poziomie.


Polecam  kupić  box widoczny  na zdjęciu.  Tam w środku  tego  magicznego  pudełeczka  macie  niezbędnik.  Wszystkiego  też  jest  dokładnie  opisane.  Reszta  składników to już kwestia gustu.



Nasze rolki były na wypasie.  Nie warto się  ograniczać.  Kierując się  właśnie  tą zasadą.  Nasze  pierwsze  sushi kryło w sobie paluszki  krabowe, łososia, ogórka, krewetki  w zalewie. Oczywiście  ryż  i kolejna oczywista rzecz  jako warstwa  klejąca  serek naturalny.


Składnie  tych  składników w rolkę, nie wymaga zasad  fizyki  kwantowej.
Wymaga deski i maty bambusowej.  Na macie kładziemy  liście  nori błyszczącą  stroną do wierzchu.  Dalej na liściu równomiernie rozkładamy ryż.  Ważne  by  pamiętać  o tym, aby kumpel ryż  nie  był  za zimny.  Zimny bywa  bowiem  złośliwy i się  bryli. Ciężko  go rozłożyć.  Gorący  pała do naszych  palców gorącym  uczuciem.😉
Kiedy   ryż rozłoży się  już  na liściu wygodnie.  Kładziemy  na nim maseczka z serka naturalnego. ( Jak wiadomo  maseczki wygładzają. Ta dodatkowo  klei ze sobą    składniki.😉)
Dalej  to już  układanie waszych  składników.
Zwijanie  tu mamy  pomocnika w postaci maty. Pierwszy  ruch  wykonujemy właśnie  z matą. Dalej  liść  nori  praktycznie  poddaje się  zwijaniu. Ostatni  ruch  to sklejanie  naszego  rulonu wodą.

Gotowe  rolki  lubią  leżakować w lodówce godzinę.😀😀😀

Ostatni  już krok to krojenie  rolek.  Warto i nawet  trzeba  to robić  naprawdę  ostrym  nożem.  Tak aby nie poszperać  naszego  arcydzieła. Sushi  lubi być  gładkie, lubi  też być  traktowane  po królewsku.  Szarpanie nie  wchodzi w grę. Szarpanie  tempem nożem  to zbrodnia i profanacja.

Pamiętajcie  w kuchni  fajnie jest się  ubrać.😁
Pamiętajcie w kuchni  nie  wszystko  musi być  idealne.😁

Najważniejsza jest  dobra zabawa.😁

Ps.  dziękuje też za cudowne towarzystwo. Dziewczyny bez Was robienie tego sushi, nie było by tak dobrą zabawą.😘😘😘
Ps. dwa, Smacznego .😋





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przytulajmy i bądź my przytulani- pewna rozmowa telefoniczna.

O Kanale " Na pełnej" i " spełnieniu małego marzenia"- opowiedział Adam Strycharczuk

,, Co moje może być nasze wciąż... " Później Ci Opowiem." Dawid Kwiatkowski & Margaret