Gdybym wygrała w Lotto
Wiecie już, że bardzo inspirują mnie koledzy z programu ,,Autentyczni." Wyciągnęłam coś dla Was.
,,Co zrobiłabym z pieniążkami, gdybym wygrała główną nagrodę w Lotto?"
Nie mam pojęcia jest to pytanie, które mnie przerasta.
Dlaczego?
Ja mam luźny stosunek do pieniądza- to po pierwsze. Przyznaje od jakiegoś czasu żyje tak, żeby zapewnić sobie to na co mam ochotę.
Dlatego nie mam takiej potrzeby na już. Nie marzę o jakimś wypasionym wózku. Pewnie faktycznie część wygranej ulokowałabym w swoim zdrowiu. Może jakiś wyjazd do sanatorium.
Jeśli chodzi o aspekt związany bardziej z moją pasją. Czyli teatrem- jak dużej pomyślałam. Tak wymyśliłam.
Wybrałabym się do kolebki teatru i musicalu. Wycieczka na Broadway. Tak, taka najlepiej kilku dniowa. Tak, żebym mogła nacieszyć się tym miejscem. Odwiedzić co najmniej kilka teatrów. Zobaczyć kilka musicali, nie mam pojęcia jakie były by to tytuły. Podejrzewam, że szłabym na żywioł. Brałabym co lecie.
Wówczas chyba ważniejsze od tytułu było by dla mnie samo miejsce.
Musicie mi wierzyć na słowo. Uśmiecham się do samego wyobrażenia owej wycieczki.
Tak to byłaby moja wymarzona wygrana w LOTTO.
***
Już dziś zapraszam na kolejny post inspirowany programem ,,Autentyczni."


Komentarze
Prześlij komentarz