Na temat...

 Zadano mi pytanie : ,,jakie jeszcze  tematy poruszam  na blogu?"

Dlatego  zostawiam odpowiedź  tu w w tym poście.  Nie będzie  ona  jedno torowa.

Kiedy  startowałam  z blogiem. Wiedziałam, że  nie będzie  on tematyczny
Szczerze  boje  się  tematyczności.  Mam wrażenie, że  mocno by mnie  to ograniczyło.
Konkretna  tematyka bloga zabiłabym moja kreatywność i elastyczność.

Starując  widziałam, że  chce  pisać. Wiedziałam, że  to lubię.  Widziałam, że  gdy tego długo  nie robię. Zwyczajnie się  nudzę, frustruje.
Wiedziałam  też  już  że piszę  dobrze. Utwierdziła  mnie w tym osoba  pracująca ze słowem.  Nie chciałam  tego  zmarnować.

Tematów  jak widzicie  jest wiele. Dlatego, że  chce  żeby  każdy  z Was  znalazł  coś  dla siebie.

Jest trochę  muzyki lubię  ją. Lubię wam pokazywać jak ja słyszę  muzykę.

Jest trochę  książek i jak widać nie  są  to typowe recenzje.

Jest trochę filmów, seriali i programów telewizyjnych. Może ktoś  z Was obejrzy  coś kierując się  moim blogiem

Jest teatr jest  to pewnik  bez jakiego nie  było  by tego miejsca. Może  ktoś  z was kierowany blogiem  obejrzy  sztukę.

Jest trochę  koncertów.  Lubię  pisać  posty o emocjach związanych  z koncertem.

Jest  trochę  niespodzianek  i spraw trudnych. Takie  jest życie.

Jest trochę  wywiadów, bo warto poznawać  ludzi.

Jest trochę  moich  białych  wierszy, bo po prostu lubię  je pisać.

Jest niepełnosprawność, bo jest. Mam w sobie  potrzebę odczarowania tego tematu. Potrzebujemy tego  i wy i ja.

Jest  trochę moich  snów. Miewam sny jak każdy  z Was. Zostawiam  je trochę  na pamiątkę.  Trochę  dla rozładowania napicia po ciężkich  myślach.

Jest też  trochę  Wasz pomysłów.  Blog  bez  Was odbiorców, nie  miałby sensu. Dlatego z otwartym sercem, wielką przyjemnością oddaje Wam  miejsce.

Wszystko to, to składowe  mojego  bloga. Tak, ale też  kawałki  mnie.

Chcę  też  podkreślić, że  nigdy nie będę  udawała  znawcy. Jeśli  nie  mam choć  cienia  własnego doświadczenia na dany temat.  Nie znajdziecie go w tym miejscu.  Nie kreuje rzeczywistości.  Pokazuję  siebie, swój świat.

Stawiam na siebie, prawdę, emocje  i Was.

Patrząc  na wyniki  chyba  to dobre podejście.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przytulajmy i bądź my przytulani- pewna rozmowa telefoniczna.

Tak to była nasza wspólna radość. Historia jednego zdjęcia

Wieczór z ,, monopolem emocji." Koncert Janka Traczyka