,,Dzikich koni nie da się wziąć w niewolę."

 Zostawiłam Wam polecajke z książką ,,Właśnie że tak! Nigdy w życiu 20 lat później."



Dlatego może  porozmawiamy o upływie  czasu.

Czy przeszkadza mi upływ  czas?
Czy mam problem z tym, że czas ucieka?

Większość  z was  pewnie pomyślałam, by że tak. Każda  kobieta ma z tym  mniejszy bądź większy problem.

Ja powiem, że  lubię  upływający czas. Nie  mam z nim problemu.
Tak było jest  i będzie to normalne.

Zaakceptowałam ten fakt i nie cofam czasu.

Jego upływanie  lubię  za to co mi dał.
Dał  mi  wiele  doświadczenie życiowych. Dał  mi akceptację  swojej  niepełnosprawność. Poczułam się  dobrze  sama ze sobą. Dał  mi pasję, która  przyniosła ze sobą  odwagę. Pozwolił  spełnić  wiele marzeń. Mniejszych i większych. Pozwolił  poczuć  że  mam życie w swoich  rękach.  Robić  rzeczy  dla siebie. Tak jak ja tego chce i tak ja je czuję.

Zrozumiałam, że  wózek nie ogranicza. Nie zamykam się na świat. 
Wiem że  nie ma nic  gorszego, niżeli strata upływającego czasu.

Czas  traci się  raz na zawsze. Nie odzyskam dnia tygodnia miesiąca czy roku...

,,Dzikich koni nie da się wziąć w niewolę."

Nie zatrzymamy  czasu, to co było już było.  Przyszłość  dopiero  będzie. Mamy  za to wpływ  na to co to i teraz. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

,, Ujawnienie Michaela Jacksona." Książka pełna pytań bez odpowiedzi.

,,Tam gdzie nie ma Cię" - piosenka której nie mogę zostawić bez słowa

Może to nie był ,,Ostatni raz." Koncert zespołu Enej