Kosmetyczne polecajki
Lato w pełni dlatego tak trochę lżej. Zostawię Wam polecajkę kosmetyczną. Pokaże Wam bez jakich rzeczy ja nie wyobrażam sobie pielęgnacji.
Firma APIS ufam jej absolutnie. Używam kosmetyków tej marki od jej początku na polskim rynku. Fotografia przedstawia piankę do mycia twarzy tonik i krem. Dla mnie absolutny niezbędnik, jeśli chodzi o pielęgnacje cery.
Kremy tej firmy mają lekką formułę ja używam nawilżających. Tak te cudownie nawilżają. Nie pozostawiają na twarzy tłustej warstwy, szybko się wchłaniają.
Tonik - ten lubię za zapach i orzeźwienie jakie zostawia na twarzy.
Pianka faktycznie oczyszcza i przyjemnie pachnie. Dla mnie osobiście zapach kosmetyku ma spore znaczenie.
Firma APIS to duży wybór wszelakich kosmetyków. Ja z czystym sumieniem polecę Wam jeszcze mgiełki do ciała bądź balsamy.
Obydwa te produkty dobrze się wchłaniają nawilżają, pięknie pachną, są wydajne. Zapach produktu dość długo utrzymuje się na ciele.
Osobiście nie polecam żeli pod prysznic. Mnie rozczarowały, pinią się dość dobrze, pachną obłędnie. Szkoda tylko, że w powietrzu nie na skórze.
Jako dodatkową zachętę dodam, że odkąd używam marki APIS do pielęgnacji twarzy. Moje problemy skórne przestały mieć miejsce. Pryszczę zniknęły, a powiem że posiadam mieszany typ cery. Czyli ten najbardziej wymagający.
Regularnie wracam do produktów tej marki.
Marka BIELENDA tej marce również jestem wierna od kilku dobrych lat. Mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o mnie jest ona absolutnie niezawodna. Każda nowość wypuszczona przez tą firmę na rynek jest dla mnie pozytywnym odkryciem.
Fotografie pierwsza z nich to dwa balsamy i emulsja do mycia twarzy. Zwyczajowo używa APISU i BIELENDY na przeminie lub wspólnie. Kosmetyki tych marek doskonale współgrają. Nie powodują uczulenia (przynajmniej u mnie.)
Balsamy -lekka formuła, szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy. Przyjemnie pachnie. Zapach długo utrzymuje się na ciele. Skóra staje się gładka w dotyku i nawilżona. Produkty w rozsądnych cenach i wydajne.
Balsamy tej marki to kosmetyki do jakich wracam.
Emulsja fajna, lekka tu akurat produkt bez zapachu. Bardzo wydajna no i duża pojemność. Lubię ten produkt, również do niego wracam.
Druga fotografia to krem do twarzy i olejek w piance do ciała.
Krem dobry, dla mnie jednak lekko z ciężki. Twarz długo po jego zastosowaniu jest tłusta. Zapach dla mnie osobiście za bardzo chemiczny. Nie jest to zły kosmetyk jednak super zachwytu też u mnie nie wzbudza.
Mam mieszane uczucia nie wiem czy do niego wrócę.
Olejek i jego cudowna pianka i piękny zapach. Skóra długo nawilżona, produkt długo się wchłania. Długo pachnie, jego wadami dla mnie jest cena i pojemność. Cena 26zł pojemność 150ml. Dla mnie jedno opakowanie to dwa tygodnie użytku. Trochę mało, trochę żal, Jednak do produktu wrócę. Zalety zdecydowanie wygrywają z wadami.
Ostatnia marka którą Wam pokaże jest to marka własna chłopaków z ,, Ostrego cięcia." Kosmetyki do włosów ich akademii.
Marka WS. Academy. Jest to moje ostatnie odkrycie.
Fotografia to szampon w formie eliksiru. Ma lekką formę, nie obciążą włosa. Jednak dla mnie osobiście chyba za słaby włosy szybko mi się po nim przetłuszczają. Mała pojemność, dlatego nie wiem czy powrót akurat do szamponu będzie dla mnie opłacalny.
Serum niby na końcówki jednak ja jako, że mam krótkie włosy. Używam produktu na całej ich długości.
Odżywka dla mnie absolutne odkrycie. Cudowna niespodzianka, totalny zachwyt. Ubóstwiam po prostu.
Dlaczego, buteleczka kryje pinkę, która cudownie zamienia się w krem. Jest wydajna jej dużą zaletą jest fakt iż nie wymaga spłukiwania. Nie jest sprayem, jest pełnowartościową kremową odżywką.
Kosmetyki pomimo naturalnego i ziołowego składu są perfumowane. Cudownie pachną, zapach utrzymuje się na włosach do kilku dni.
Cała linia powoduje, że moje sztywne i suche włosy stają się miękkie.
Zarówno do serum i odżywki wrócę z dużą przyjemnością.
Tak wygląda mój niezbędnik i ulubione marki. Pewnie jeszcze do Was wrócę z podobnym postem.




Komentarze
Prześlij komentarz