,, Aśka" piękna, spokojna i intymna

 


Słucham  piosenki ,,Aśka." Marcina Januszkiewicza.


Słyszę  najpiękniejszy  dialog  przyjaciela. Słyszę  piękny  hołd  dla Asi Kołaczkowskiej.
Słyszę  intymność.
Słyszę relacje  Asi i Marcina.
Słyszę piękno  samej  Asi.

Widzę uśmiech Asi.
Widzę te piękne oczy pełne życia. 






Oczy, których nie zapomnę
Oczy, które nosiły w sobie wesołość.
Oczy pełne życia.
Oczy, które mogły jeszcze być, a zgasły tak wcześnie... Za wcześnie...

Utwór ten ujął  mnie  też faktem, że  kierowany do samej Asi o Asi. Przypominający jej postać.

Tak bardzo  uniwersalny.

Każdy  z nas z pewnością.  Miał  w życiu  taką swoją osobistą  Aśkę.
Kogoś  za kim tęskni  mimo upływu lat.

U mnie jest była  i będzie  to mama.

Mam  nadzieję  i wiarę  w to, że  mama dryfuje, gdzieś  spokojnie obok mnie.  Czuwa  nad mną, może  jest  w żywiołach. Może  jest  muzyką, której  słucham. Może  jest  nadzieją  na spokojny sen.

Wierzę, że  gdy  już ujrzę ten drugi brzeg.  Potem będzie dobrze  bo we  dwie.

Marcin słowo  do Ciebie. Dziękuję za  tak piękny  utwór. Dziękuję  za Twoją  wrażliwość.  Masz  piękna duszę. Dziękuję, że się  nią  dzielisz. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

,,Tam gdzie nie ma Cię" - piosenka której nie mogę zostawić bez słowa

Przytulajmy i bądź my przytulani- pewna rozmowa telefoniczna.

O Kanale " Na pełnej" i " spełnieniu małego marzenia"- opowiedział Adam Strycharczuk