,, Warto mieć duszę otwartą..." Koncert zespołu ,,Dżem."
Jak rozpocząć wakacje to tylko koncertowo.
Zespół ,,Dżem" gościł na dniach Ostrowca Świętokrzyskiego.
Lubię muzykę tego zespołu. Niektóre z piosenek znam na pamięć.
Koncertowo jednak nie do końca byłam przekonana. Bałam się, że zwyczajnie nie poczuje klimatu zespołu.
Myliłam się to był piękny ,,Wehikuł czasu." Muzyka na żywo jednak niesie. Można mieć mniej lat niż zespołu, bawić się genialnie 😂. Muzyka jest mostem między pokoleniowym. Nie ma metryki, pesel nie ma dla niej znaczenia. 😅
Gitarowe brzmienia porwały mnie bez reszty. Obserwowanie na scenie tak legendarnego zespołu, było ucztą.
Scena stawała się na przemiana ,,oazą" spokoju - ponadczasowych ballad zespołu. Królestwem mocnych gitarowych solówek.
Nie wierzyłam w to co widzę. Nie wierzyłam w to co słyszę. Słyszałam piękne, wartościowe, pełne życia teksty.
Słyszałam te wszystkie Wielkie radiowe hity. To było absolutnie porywające. Nie liczyłam, że kiedykolwiek będę miała taką sposobność. ,,Smakowały" też nowości, jakością i kunsztem nie odbiegające od hitów. Tak i to jest właśnie miara artyzmu- jak dla mnie.
Widziałam doskonale zgrany zespół. Zespół w który nie ma miejsca na przypadek. Panowie grają tak iż czułam decybele dźwięku pod kołami wózka.
Człowiek na którego czekałam całą niedzielę. ,,Bastek" Sebastian Riedel.
Nie zawiodłam się. Bastek i gitara to piękny widok. Bastek, gitara i zespołu to cały mój świat na dwie godziny.
Świat z którego nie chciałam wracać. Świat którego było mi mało, świat za którym będę tęsknić.
Jak on tam pasuję, jak on czuję tą muzykę.
Prawda stara jak świat. Cóż genu nie wydłubiesz...😉
Ach pyszny😋 był ten ,,Dżem." Dobry, markowy i ze smakiem.
Lepszy niż byle jakie powidła.
Taki ,,Dżem" mogę jeść na śniadanie, obiad i kolację.
Utwór nosi tytuł ,,Dusza."
Ps. Postu wtorkowego nie będzie na kolejny zapraszam już w lipcu. Dokładnie w piątek, po 9.00

Komentarze
Prześlij komentarz