Inspiracja Agnieszką Osiecką
Ten tydzień miał wyglądać inaczej. Serce słuchacza zadecydowało. Wrócę do koncertu, a nawet widowiska
,,Kiedy mnie już nie będzie w hondzie Magdzie Umer i Agnieszce Osieckiej."
Ja też oddam hołd obu Panią. Zrobię to najlepiej jak umiem- pisząc. Zainspirowana fragmentami wypowiedzi tych niesamowitych kobiet.
,, U mnie jest ogromnie blisko od serca do papieru. "
A. Osiecka
Słowa te są mi niesamowicie bliskie. Mnie samej od serca do klawiatury telefonu, bądź komputera- jest blisko.
Często piszę kierując się sercem. Dlatego moje teksty mają w sobie tyle emocji. Dlatego mają w sobie tyle prawdy. Ja nie udaje, jeśli coś trafi w moje czułe struny. Piszę tak jak czuję, jak podpowiada mi serce. Dlatego w moich tekstach jest taka różnorodność. Nie udaje eksperta jestem sobą przede wszystkim stawiam na szczerość i na serce.
Po co to robię?
Trochę dla siebie. Jest mi zwyczajnie lżej. Kiedy wyrzucę z siebie coś co mnie boli. Czuję się wysłuchana.
Dzielenie z Wami wrażliwości i radości. Jest czystą przyjemnością.
Trochę dla Was. Nie nie po to by dawać Wam rady. Pamiętając to miejsce nie powstało po to by Wam radzić. Nie powstało też po to by cokolwiek Wam narzucać. Powstało by pozwolić Wam na chwilę zapomnienia od trosk. Pozwolić na radość, zaciekawić światem i moją osobą.
Blog ten powstał od serca dla serca. Tworzy go ludzka prawda i ludzka wrażliwość .
Kieruje go do ludzi prawdziwych i wrażliwych.
Wrażliwych na duszę i na drugiego człowieka.
Czy nie tak jak tekst Agnieszki Osieckiej?

Ciekawe wykorzystałeś postać pani Osieckiej, by nawiązać do bloga i pisania w ogóle. Ja niestety przegapiłam ten koncert, za tonbylam na koncercie Varius Manx.
OdpowiedzUsuńTo ja przyjdę z pomocą koncert jest do obejrzenia ns platformie VOD.TVP.PL
UsuńBardzo szanuję P. Osiecka a powyższe słowa bardzo podpasowały mi właśnie do bloga.