,, Mówię Wam" Warto Marzyć
Wiecie już, że jestem osobą ciekawą świata. Wiecie też, że interesuje mnie telewizja i dziennikarstwo. Te trzy składowe mojego życia zaprowadziły mnie do... Uwaga uwaga!!!
Do programu ,, Mówię Wam." Tak tak, dotarłam na ten słynny róg Hożej i Marszałkowskiej.
Wam postaram się opowiedzieć troszeczkę co widziałam. Mówię troszeczkę, bo wszystkiego tego co widziałam. Nie da się opisać słowami. Tam trzeba po prostu być poczuć i zobaczyć atmosferę programu na żywo.
Podczas oglądania w telewizji program wygląda łatwo.
Podczas obecności na tym słynnym chodniku. ( Dla tych którzy nie oglądają ,, Mówię Wam" realizowane jest na zewnątrz na chodniku właśnie.)
Wracając tam dzieje się bardzo dużo. Ekipa uwija się jak mróweczki. Wywiad za wywiadem, gość za gościem.
Kamery i kable, kable i kamery. 😂😂😂
Parząc na to z boku a w zasadzie od środka. Wydawało mi się, że nie widzę nic poza wielki chaosem. Jeszcze bardziej podziwiałam ludzi, którym ten program tak dobrze wychodzi.
Prowadzący i ekipa muszą być przez tą godzinę w pełnej mobilizacji. Program na żywo mam to do siebie, że wszystko dzieje się tu i teraz. Nie ma dubli, nie ma możliwości montażu. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo co się wydarzy.
Nam w sobotę (05.09.2026r) nie sprzyjała pogada wiało niemiłosiernie. Blendy od oświetlenia latały😂.
Tym wszystkim dowodzi on. Człowiek, którego chciałam poznać od bardzo dawna.
Mateusz Hładki -mistrz szybkiego wywiadu. Oaza spokoju, pewności i opanowania. Patrząc na to jak rzeczowo przeprowadza wywiady. Wiedziałam, że czuje się jak ,,ryba w wodzie."
Miałam wrażenie, że nawet gdyby na środek chodnika spadłby meteoryt. Mateusz wstałby z krzesła, uśmiechnął się i zawodowo zapowiedział kolejnego gościa.😂
Wywiady są szczere, naturalne, lekkie. Widać, że goście ufają Mateuszowi. Widać, że Mateusz potrafi rozmawiać z ludźmi, lubi rozmawiać z ludźmi. Lubi ludzi- po prostu. Matusz nie boi się trudnych pytań. Goście nie boją się na nie odpowiadać. Jest miejsce na śmiech i powagę.
Cudnie było móc na to patrzeć. Nie mogłam oderwać oczu. Ten fragment chodnika zdecydowanie należy do Mateusza i jego gości. Fenomenalne jest to, że publicznością może zostać każdy z nasz. Wy też możecie tam być i to zobaczyć. POLECAM!
Będę szczera do ból. Ja na plan poszłam przede wszystkim dla Mateusza. Udało się spełnić kolejne marzenie. Poznałam człowieka, który imponuje mi jako dziennikarz. Udało nam się zamienić kilka zdań.
Czułam, że rozmawiam z fachowcem, świetnym dziennikarzem. Czułam, że rozmawiam z pasjonatem. Autentycznie czułam się słuchana. Mateusza mogłabym słuchać bez końca. Było mi niezmiernie miło. Poczułam się doceniona.💙
To był fajny czas, wspomnienia zostaną ze mną na zawsze.
Czy kamera mnie złapała tego Wam nie powiem.😁 Zapraszam do oglądania trzecie odcinka piątego sezonu ,,Mówię Wam." Przekonacie się sami byłam w kamerze, czy nie. Można wrócić do tego odcinka na platformie player.


Komentarze
Prześlij komentarz